Sukces zbiórki na film o ks. Bonieckim. To nie będzie klasyczna biografia

Kwota 85 tys. zł na powstanie filmu o ks. Adamie Bonieckim – redaktorze seniorze „Tygodnika Powszechnego” i jego byłym redaktorem naczelnym – została osiągnięta. Zbiórkę prowadziła Fundacja Tygodnika Powszechnego. Reżyserką filmu jest Aleksandra Potoczek. – To ciężka, ale satysfakcjonująca praca. I długa – działamy już prawie dwa lata ze wspaniałą, cierpliwą ekipą. Na początku był to etap obserwacyjny, dokumentacyjny. Przekonywaliśmy księdza do siebie, a nie było to łatwe – mówi Onetowi reżyserka. – Ksiądz jest osobą medialną i otwartą, ale ta otwartość kończy się, gdy przychodzi do mówienia o sobie samym. Tak został wychowany i nauczony, że nieskromnie jest mówić o sobie. Koniec końców, świadczy to dobrze o mądrości bohatera, który na początku zastanawia się, czy w ogóle tym bohaterem chce zostać. Nagle jakoś ciężko nam sobie wyobrazić, że po ponad dwóch latach nie będziemy jeździć za księdzem po Polsce – przyznaje.

Jak przypomniała, po zakazie wypowiedzi w mediach ks. Boniecki ruszył w podróż po Polsce: – O tej drodze również opowiemy. To duże miasta, miasteczka i małe wsie – to więc prawdziwa podróż przez cały kraj, pozwalający poznać potrzeby duchowe i pytania entuzjastycznych zwolenników, i zagorzałych przeciwników, którzy zwracają się do księdza. Stawiamy na obserwację: jest warstwa dokumentująca podróże księdza, a także taka ukazująca go podczas spotkań i rozmów na ważne osobiste tematy z rozmaitymi ludźmi. Ten film dzieje się w podróży i w rozmowie. Nie ma raczej elementów klasycznej biografii: kim był w przeszłości, czym się zajmował… jesteśmy raczej tu i teraz – zaznacza Potoczek. Film, jak dodała, powinien zostać ukończony na wiosnę 2020 roku.

źródło Onet
zdjęcie główne Grażyna Makara/Tygodnik Powszechny

1

Reżyser głośnego „Ikara” napisał powieść o genialnym jazzmanie

Bartosz Kruhlik: Robiąc filmy, czerpię z życia garściami