Ralph’s Club w Nowym Yorku

Podczas gdy Tydzień Mody właśnie rozpoczął się w Nowym Jorku, Ralph Lauren otworzył swój nocny klub Ralph’s Club na Wall Street. Wieczór upłynął pod znakiem mody lat 30. i smokingu dla kobiet. W świecie wymyślonym przez Ralpha Laurena żyrandole inspirowane są stylem Art Deco, kelnerzy noszą się w bieli, a w tle słychać śpiew Franka Sinatry. Kobieta jest najbardziej czarująca, gdy jest w smokingu. Miejsce to nazywa się Ralph’s Club i utrzymane jest w klimacie jazzowego klubu.

W sobotę w tej charakterystycznej dla Wielkiego Gatsby’ego atmosferze, projektant przyjął 230 przyjaciół i gości podczas wieczoru w dawnym Bank of New York, zbudowanym w latach 30. XX wieku, przy Wall Street 48. Wszystko było starannie zaplanowane i przygotowane. Goście usiedli przy małych, okrągłych stołach. Wszyscy poproszeni zostali o przestrzeganie czarno-białego dress code’u (o czym poinformowano w zaproszeniu). Była też oczywiście możliwość obejrzenia nowej kolekcji Ralpha Laurena na nadchodzącą jesień/zimę i spojrzenie na nową odsłonę damskiego garnituru, „bardziej aktualnego, niż kiedykolwiek. W czasach, gdy nowoczesna kobieta jest równie niezależna, co elegancka” – wyjaśniał projektant.

źródło PAP

1