Reżyser i scenarzysta Janusz Kondratiuk zmarł w poniedziałek. O jego śmierci poinformował Jacek Bromski, szef Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Kondratiuk od dłuższego czasu zmagał się z rakiem trzustki. Janusz był bratem reżysera Andrzeja Kondratiuka. W latach 70. często byli postrzegani jako spółka autorska, a ich filmy oglądano, jakby wyszły spod jednej ręki. Twórcy stronili od skomplikowanych fabuł, ich ulubioną formą była stylizacja na dokument, stawianie na talent aktorów, ich naturalność i brak pozy.

Najgłośniejszymi filmami Janusza Kondratiuka są m.in. „Niedziela Barabasza” (1971) z Anną Seniuk i Zdzisławem Kuźniarem w rolach głównych, „Dziewczyny do wzięcia” (1972) z Ewą Pielach, Reginą Regulską oraz ówczesną żoną artysty Ewą Szykulską, „Czy jest tu panna na wydaniu?” (1976) o młodym chłopaku podróżującym po kraju razem z ojcem chrzestnym w poszukiwaniu kandydatki na żonę, „Złote runo” (1996) ze Zbigniewem Buczkowskim i Zbigniewem Mazurkiem, a także „Milion dolarów”, opowieść o urzędniczce bankowej i jej mężu, w której wystąpili m.in. Kinga Preis, Tomasz Karolak, Joanna Kulig i Jakub Gierszał. Ostatnim filmem Janusza Kondratiuka był „Jak pies z kotem”, poświęcony pamięci zmarłego brata. W roli Janusza wystąpił Robert Więckiewicz, a jego żony Beaty — Bożena Stachura. Andrzeja zagrał Olgierd Łukaszewicz, a jego żonę Igę Cembrzyńską — Aleksandra Konieczna.

O godz. 22:00 TVP Kultura wyemituje jeden z najważniejszych filmów zmarłego reżysera — „Dziewczyny do wzięcia” z 1972 roku. Film to utrzymana w komediowym tonie historia trzech kobiet, które przyjechały do stolicy, uciekając od wiejskiej rutyny. Czego szukają w wielkim mieście? Namiętnej miłości, dzięki której ich życie się odmieni. Niestety, na ich niedolę w metropolii jest wielu mężczyzn, którzy nic sobie nie robią z pragnień tytułowych dziewcząt, a pragną jedynie przygody i niezobowiązującej znajomości, a w wielkomiejskich uniesieniach serca odnajdują tylko namiastki wielkiego uczucia i szczęścia. Tak naprawdę „Dziewczyny do wzięcia” to obraz smutnej rzeczywistości Polskiej Republiki Ludowej, o „nadziei w panującej wokół beznadziei”, bolączkach, które trapiły ówczesnych mieszkańców gierkowskiej Polski i tak wielkiej potrzebie zmiany w życiu.

źródło PAP,  TVP Kultura
zdjęcie główne East News
zdjęcie w tekście Fototeka