Giambattista Valli x H&M

– My, urodzeni w Rzymie, wyrastamy w otoczeniu wszechogarniającego piękna. Jesteśmy nim wręcz zepsuci – mówił podczas konferencji prasowej Giambattista Valli. Włoch, który stworzył właśnie kolekcję dla szwedzkiej marki H&M. Spotkanie odrębnych światów dowiodło, że niezależnie od cen na metkach każda rzecz wychodząca spod ręki Vallego jest po prostu piękna. – Giambattista dąży do perfekcji. Niełatwo za nim nadążyć. Ale praca z nim to niezwykła podróż – mówiła Ann-Sofie Johansson, creative advisor H&M. Ponadczasowości projektów Vallego upatruje właśnie w tym boskim dotknięciu piękna. – Moda to magia. Nie bójmy się śnić. Ubrań z tej kolekcji nie musimy nawet nosić. Niech staną się dziełami sztuki, które zostaną częścią naszej prywatnej kolekcji – komentowała. Valli chciałby, żeby te kreacje kojarzyły się klientkom i klientom z najszczęśliwszymi chwilami w życiu. – Nie chcę, by straciły wartość po jednym sezonie. Tworzę rzeczy na zawsze – deklarował projektant, po czym zagwarantował, że jego kreatywność nigdy się nie kończy.

źródło Vogue
zdjęcia materiały prasowe

1

„Pan T.” najlepszym polskim filmem na Festiwalu Camerimage

Polska oczami Pałacu Kultury – debata w Teatrze Żydowskim