Céline Dion wystąpi w Polsce w ramach trasy The Courage World Tour

Dla wielkich fanów artystki to fantastyczna wiadomość – w końcu to będzie jej pierwszy występ w naszym kraju po 11 latach. W mediach pisze się, że koncert Céline Dion może być po części efektem działań fanklubu Celine Dion Poland. Na Facebooku stworzyli wydarzenie i nagrali krótki film dla wokalistki, w którym zaprosili ją ponownie do Polski. Artystka umieściła na Instagramie grafikę z własnoręcznie napisanymi pozdrowieniami w kilku językach, w tym języku polskim. Pojawiła się także ona w mediach społecznościowych Prestige MJM. Narazie nie znamy szczegółów występu artystki w Polsce. W programie „Dzień dobry TVN” pojawiła się informacja, że Dion ma pojawić się w maju przyszłego roku w Krakowie. Na oficjalnej stronie plan koncertowy rozpisany jest do 27 kwietnia przyszłego roku i kończy się na występie w kanadyjskim mieście Winnipeg.

Już 15 listopada ukaże się najnowszy album Dion, „Courage”. Artystka zaprezentowała do tej pory trzy nowe utwory – „Imperfections”, „Lying Down” i „Courage”. Pierwsza od sześciu lat anglojęzyczna płyta Céline Dion będzie mieszanką ballad oraz szybszych i energetycznych hitów. „Imprefections” to piosenka o krytycznym podejściu do swojego piękna. „Lying Down” przypomina nam o zmianie w życiu po zakończeniu toksycznej relacji. Zaś tytułowy utwór nowej płyty gwiazdy „Courage” to hymn o sile, odwadze i niezłomności, kiedy podejmujemy nowe wyzwania. Na albumie znajdzie się także udostępniony wcześniej utwór „Flying On My Own”. Przy nowych kompozycjach artystka pracowała między innymi z Davidem Guettą, LP, Stevem Aokim i Sią.

Trzy lata temu Céline Dion w krótkim odstępstwie czasu straciła męża i brata. Teraz wydaje się, że w jej życiu znów wschodzi słońce. Została ambasadorką giganta kosmetycznego, wydaje kolejną płytę, a po pięćdziesiątce, jak przyznaje, „czuje się tak, jakby narodziła się na nowo”. – Mam na głowie mnóstwo projektów, wychowuje troje dzieci – 18-latka i ośmioletnie bliźnięta, gram koncerty, pracuję nad nową płytą, uczestniczę w tygodniach mody, jeżdżę do Paryża, zwiedzam tamtejsze muzea… W końcu pozwalam sobie żyć pełnią życia. Kiedy byłam młodsza, nie robiłam nic poza próbami i ćwiczeniami. Moje życie kręciło się wokół moich strun głosowych. Byłam po prostu… piosenkarką. Teraz cieszę się z bycia sobą i z tego, co kocham robić. Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć żyć. Wreszcie czuję, że najlepsze dopiero przede mną – mówiła na łamach „Elle”. Kanadyjka czuje się teraz szczęśliwsza niż kiedykolwiek. Jedyne, czego jej brakuje, to czas. Liczy na to, że będzie go miała jeszcze dużo, bo, jak się śmieje, ma dopiero rok. Wszak po pięćdziesiątce – ma 51 lat – narodziła się na nowo.

źródło Onet
zdjęcie główne
zdjęcie w tekście instagram.com/celinedion/

1

Reżyser głośnego „Ikara” napisał powieść o genialnym jazzmanie

Bartosz Kruhlik: Robiąc filmy, czerpię z życia garściami