„Zimna Wojna” typowana do Oscara

Amerykański serwis The Playlist w ubiegłym tygodniu opublikował listę filmów, które mają największe szanse na zdobycie Oscara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny. W zestawieniu znalazła się „Zimna Wojna” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego z wybitnymi kreacjami Joanny Kulig- filmowej Zuli i Tomasza Kota- filmowego Wiktora. Film typowany jest również w kategoriach Najlepsza Reżyseria oraz Najlepszy Film. Zachwyty zagranicznych artystów, wspaniałe recenzje międzynarodowych krytyków filmowych, głębokie opinie dziennikarzy i wzruszające reakcje publiczności „Zimna Wojna” otrzymała po premierowym pokazie na tegorocznym Festiwalu w Filmowym w Cannes. Tam również Paweł Pawlikowski odniósł historyczny sukces i zdobył Złotą Palmę. Amerykańska premiera filmu będzie miała miejsce w grudniu tego roku, a ceremonia wręczenia Oscarów odbędzie się w lutym 2019 roku. Film w Polsce zobaczyło dotychczas pół miliona widzów.

Na podziw i uznanie zapracowała również Joanna Kulig, która wskazywana jest na kandydatkę do Oscara w kategorii Najlepsza Rola Żeńska. Guy Lodge z Variety pisał o niej: Kulig jest jak rozkołysane wahadło. Całkowicie przykuwa uwagę, iskrzy emocjami, zmiennym nastrojem i magnetyzmem niczym młoda Jeanne Moreau, albo europejska wersja Jennifer Lawrence. Aktorka z radością, ale też z pokorą odbiera wszelkie zachwyty. W książce Łukasza Maciejewskiego „Aktorki. Odkrycia” mówiła:

– Inspiruję się ludźmi, lubię też otwierać się przed nimi, lubię czerpać z innych, lubię pomagać. W sumie jestem raczej pozytywną osobą. Dobrze czuję się we własnej skórze. Nie mam też bariery w nawiązywaniu kontaktów. Może dlatego świetnie porozumiewam się zarówno z ludźmi ze środowiska filmowego, jak i moimi starymi znajomymi z Krynicy czy z Muszynki. Nie widzę między nimi wielkiej różnicy. W dzieciństwie wpojono mi, że warto się uczyć, rozwijać, że to zawsze procentuje, ale też że nie mam żadnego prawa oceniać osób, które obrały inną drogę. Nie wszyscy muszą kończyć studia, nie każdy musi być ambitny. Nauczyłam się tego i rzeczywiście nikogo nie oceniam, nie dzielę ludzi na lepszych i gorszych. Możesz uwierzyć lub nie, ale dla mnie nie ma znaczenia, czy ktoś nazywa się Ethan Hawke czy pani Krysia ze sklepu spożywczego. Człowiek to człowiek. To jest najważniejsze –

Bez wątpienia nie tylko talent, ale również charakter, inteligencja, usposobienie, otwartość na ludzi i świat, brak pychy i zarozumialstwa pozwoliły aktorce osiągnąć wyżyny na zawodowej drodze. Od 28 września Joannę Kulig zobaczyć będzie można w kinach w najnowszym filmie Wojciecha Smarzowskiego „Kler”, gdzie wystąpiła u boku Janusza Gajosa, Roberta Więckiewicza, Arkadiusza Jakubika i Jacka Braciaka. 12 października premierę będzie miał kolejny film z jej udziałem –  „7 uczuć” w reżyserii Marka Koterskiego, a 23 listopada do kin wejdzie przebojowa komedia świąteczna – „Miłość jest wszystkim” Michała Kwiecińskiego, w którym Joanna Kulig wystąpiła z Agnieszką Grochowską, Olafem Lubaszenką i Mateuszem Damięckim.

1