Kinga Dębska: Każdy ma swoją prawdę, drogę i karmę

Gdy wchodziła w dorosłość, nie była gotowa powiedzieć „Chcę zostać artystką”. Dziś, dojrzała, odważnie szukająca i rozwikłująca rzeczywistość reżyserka celnie trafia w prawdę o ludziach i o świecie. - Chcę robić kino, w którym widzowie będą mogli się przejrzeć. Chcę robić filmy, po których widz będzie czuł się mniej samotny – opowiada. Ciągle gdzieś pędzi, czegoś szuka, chce się dziwić i niepokoić. Kinga Dębska.

Igor Michalski: Jeżeli dotyka nas duchowość, możemy nazywać się ludźmi

Aktor. Dyrektor Teatru Muzycznego w Gdyni. Zafascynowany swoją pracą, która jednocześnie jest jego pasją. To z niej czerpie poczucie głębokiego sensu i uciechę. Sztukę nazywa uzależnieniem. W teatrze porywa go rozmowa i napięcie, które tworzą się na scenie, kontakt z publicznością oraz wzajemna wymiana energii. - To jest siła, która w momencie kiedy się dzieje, odróżnia nas od zwierząt - wyjaśnia. Igor Michalski.

Aleksandra Konieczna: Wierzę w szczęście, fart i przeznaczenie

Aktorka dojrzała. Kobieta odważna. Przez życie kroczy jako rycerz zbrojny. Lubi swój racjonalizm, swoją siłę, twardość i analizy zdolność. Wie, że nic nie jest dane raz na zawsze i żadne gwarancje nie istnieją. Życie nazywa siłą nieokiełznaną. O sukcesie nie marzyła. - Bo gdzie jest powiedziane, że mnie się coś należy? Ja nigdy nie czekam. Ja wierzę, że co ma być to będzie - wyjaśnia. Aleksandra Konieczna.

Mirosław Haniszewski: Aktorstwo jest jak wehikuł, pozwala podróżować w samym sobie

Różne wcielenia, różne perspektywy, różne życiorysy - wszystko traktuje jako środek do poznania prawdy o świecie oraz zgłębienia własnego ja. NIe wyobraża sobie by w życiu mógł robić coś innego. W zawodzie cenni zmienność i niepowtarzalność. - Doskonałe w aktorstwie jest to, że można popaść w taki rodzaj kontrolowanej schizofrenii i przymierzać te wszystkie różne buty - wyjaśnia. Mirosław Haniszewski.

Natalia Przybysz: Wolność, równość i siostrzeństwo

Śpiewa prawdziwie. Artystka. Kobieta odważna. Mama. Feministka. Nie toleruje, gdy ktoś przekreśla drugiego człowieka. Walczy o prawa związków partnerskich i bezgraniczną miłość. Wierzy w siłę kobiet i ceni ich absolutną energię. - Wszystkie powinnyśmy dostrzec księżyc, który gdzieś nas łączy - namawia. A być może dlatego, że trochę mniej dotyka ziemi, ze swojej perspektywy widzi o wiele więcej. Natalia Przybysz.

1 2